zakopiański dzwon

rycerz giewontu śni o rozpękniętej skale z której wychyla się nekromanta
                                                                                                                    – człowiek zrodzony ze szczeliny w sercu
                                                                                                        skrępowany kajdanami kraju lekkich obyczajów
                                                                                                          bo co skraj to odzwyczaj się od ciepłej perzyny
                                                                                                                                   rozkrojonej na krawędzi materaca

człowiek w kamiennej bruździe to nekromanta
                                                                            – zrodzony ze słonego karmelu pamięci o cieście kajmakowym
                                                                              gdy jadło się go ciężką łyżką zanurzoną w chłodzie kawiarni a
                                                                          kromką chleba wycierałem skronie ciężkie od fioletu zmartwień
                                                                                                                                                          skropionej codzienności

ale mimo to – nie budź się bo nikt nie zagraża stolicy polskiego ducha
nie zważaj na biednego nekromantę z rękoma wykręconymi do tyłu
zrodziła go bowiem wolność której tak pilnie strzeżesz
śpij rycerzu
śnij

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s